• Off topic

    Landszafty Chile.

    Byłam raz w życiu w Ameryce Południowej. Leciałam chyba z 18 godzin uwięziona na pokładzie samolotu British Airways i to była dla mnie lekcja życia, którą wam przekażę za darmo. Brzmi tak: jeśli jedzenie jest dla ciebie ważne, nigdy nie lataj brytyjskimi liniami #FishAndChips #Puke Dziś nie popełniłabym tego błędu oraz zrobiłabym lepsze zdjęcia. Ale nie zrobiłam. Więc serwuję to co mam – zdjęcia przyrody z Chile. Jak tam byłam, to jeszcze nie wiedziałam, że mam zamiar blogować, wybaczcie oględność fotografii i zapewne brak ciekawostek roślinnych. Potraktujcie to jako galerię ogólną. Kiedyś może wrócę po szczegóły.

  • Off topic

    Co czytać? – Najpiękniejsza historia roślin

    Bardzo lubię szperać po księgarniach. Czasem nawet wyszperane książki kupuję, rzadziej je czytam. Raczej zalegają na półce w oczekiwaniu na magiczny czas, kiedy zdążę wszystko nadrobić, kiedy na pewno je przeczytam. Ten czas, to chyba moja emerytura, albo stan totalnego oddzielenia od internetu. Jakiś odwyk na wsi w Świętokrzyskiem. Dlatego w domu rośnie kupka książek o roślinach. Kupowanych, przeglądanych, nieprzeczytanych. Wśród nich zalegała „Najpiękniejsza historia roślin” kupiona zupełnie przez przypadek. Ale ponieważ ma zaledwie 160 stron i z łatwością zmieściła mi się do torebki, to zabrałam ją w podróż metrem na trasie dom – korpa. Każdy kto jeździ metrem (darujmy sobie, ze warszawskim, przecież innego nie mamy) wie, że ludzie…

  • Off topic

    Wilno z zarośli strony.

    Weekend majowy spędziłam w Wilnie. I mówiąc weekend mam na myśli sobotę i niedzielę a nie ten sławetny weekend 9 dniowy. Dwa dni wystarczą, żeby zwiedzić miasto i dziś serwuję wam fotostory z atrakcji roślinnych. Pamiętacie jak w marcu zachęcałam wam, żeby sobie kupić Lecha Wałęsę? No to patrzcie tutaj:    Widać gdzie mnie czytają. Następnym razem jak wam coś polecę, to kupujcie, bo mam międzynarodowy impakt. Parki w Wilnie są rozległe i piękne, więc wszyscy, którzy lubią leżeć na plaży, oglądać rośliny i jeść ziemniaki będą bardzo zadowoleni z wycieczki. Dodatkowo ze względu na położenie geograficzne rozwój roślin jest trochę opóźniony w stosunku do tego co dzieje się w…

  • Off topic

    Zarośla i zagadki Fromborka.

    W dzieciństwie moją ulubioną serią książek były przygody Pana Samochodzika. A wśród nich „Pan Samochodzik i zagadki Fromborka”. Od momentu przeczytania tej książki chciałam zwiedzić Frombork. I wreszcie po jakiś 20 latach udało się dojechać i zobaczyć. Wszyscy wiedzą, że Frombork to Mikołaj Kopernik i katedra. No faktycznie. Katedra jest i to taka, że szczęka opada. Absolutnie polecam zwiedzić. Ale mnie zainteresowało jeszcze jedno miejsce – Szpital Św. Ducha, w którym obecnie znajduje się muzeum historii medycyny. Muzeum jest niewielkie, ale bardzo ciekawe. Wśród eksponatów sporo informacji o ziołolecznictwie i o tym jakie właściwości przypisywano roślinom. Zachwyciło mnie to małe, śliczne muzeum. Koniecznie wpadnijcie i podrzućcie zdjęcia ogrodu ziołowego. Ja…

  • Off topic

    Kup sobie Lecha Wałęsę

    Tulipany nie są moimi ulubionymi kwiatkami. Szczególnie ten klasyczny, czerwony, co klapnięte listko ma nie podobał mi się nigdy. Czasami kupuję je od babuszek handlujących na stacjach metra, ale głównie ze względu na brak większego wyboru. Mimo to wybrałam się w ostatni weekend na wystawę tulipanów zorganizowaną w Pałacu w Wilanowie, żeby zobaczyć, czy coś mnie jednak zainteresuje . I nie żałuję! Po pierwsze, odmian było mnóstwo, po drugie były śliczne. I po trzecie – przepraszam tulipanie, że cię nie doceniałam. Gdybym miała ogródek sadziłabym Mariolę i Mamma Mia – są obłędne. Ale nie mam ogródka, więc wy posadźcie w moim imieniu. A na przyszły rok wsadzę cebulki w szklane…