Rośliny egzotyczne

Chodź na kawę. Uprawa kawy z ziarenka.

Kto pracuje w korpo ten wie, czemu służy kawa. Kawa służy przeżyciu. Kawa wyznacza rytm. Najpierw pierwsza, dołączona do maili, potem ta do drugiego śniadania, kawa po lunchu i kawa popołudniowa. Kawa od 3 do 6 dziennie. Zależy jak target się układa.

Kawa jest piękna w kubku, ale może być też piękna na parapecie. Drzewko kawowe ma cudowne, ciemnozielone, błyszczące liście o lekko postrzępionych brzegach. Wygląda niezwykle uroczo i może być ozdobą każdego domu bez względu na to, czy mieszka się w paździerzu, czy w nowoczesnym betonie. Kawa pasuje wszędzie.

 

 

Na zdjęciu: ziarna kawy
Jak wybrać nasiona kawy?

Uprawa kawy z ziarenka to bardzo ambitne zadanie. Wszystkim, którzy w celach rocznych mają wpisaną poprawę cierpliwości polecam kupić wyrośnięte drzewko i odpuścić sobie etap kiełkowania. Znajdziecie je w dużych centrach ogrodniczych oraz marketach typu Obi. Ci, którzy chcą stworzyć coś sami powinni mocno poszukać odpowiednich nasion. Najlepsze są bardzo świeże – ukryte jeszcze w owocu. Niestety w Polsce są praktycznie nieosiągalne i z tego względu musimy zdecydować się na nasiona w paczce. Nasionka powinny być jak najświeższe. Kawa już po kilku miesiącach traci możliwość kiełkowania.

Chyba nie muszę dodawać, że wypalone ziarna kawy ze sklepu spożywczego do niczego nam się tutaj nie przydadzą.

Ziarna kawy możecie zamówić przez internet – jak zawsze polecam poczytać opinie o producencie nasion.

Kawa kiełkuje bardzo wolno i zanim cokolwiek pojawi się w doniczce miną przynajmniej 2 miesiące – ale tak naprawdę to można czekać nawet 5 lub 6 miesięcy.

Na zdjęciu: paczka nasion kawy

 

Jaką doniczkę wybrać?

Sadząc ziarenko należy pamiętać o odpowiedniej doniczce. Odpowiedniej czyli małej. Ziarenko nie potrzebuje wcale dużej donicy. Kawa jest rośliną, która dobrze czuje się w niewielkich przestrzeniach, nie przeszkadza jej kiedy korzenie plączą się w doniczce. Zbyt duży pojemnik sprawi, że za bardzo się rozleniwi. To samo tyczy się już wyrośniętego drzewka kawy – nie należy rozpieszczać go ogromną donicą.

Na zdjęciu: kawa w doniczce

 

Jak sadzić kawę?

Kiedy mamy już odpowiednią doniczkę oraz odpowiednie nasionka możemy przystąpić do sadzenia. Nasiona zatapiamy w wodzie o temperaturze pokojowej i zostawiamy je na min. 24h. Nasiona muszą porządnie napęcznieć wodą zanim zdecydujemy się na sadzenie.

Ziemia, którą wybierzemy musi być bardzo bogata w składniki odżywcze i mieć dobry drenaż, żeby w doniczce nie powstało bajorko. Ja zdecydowałam się na specjalną, gotową mieszankę ziemi do cytrusów. Po zebraniu informacji od osób, które mają już drzewko kawowe uznałam, że taka ziemia będzie najlepsza. Kawa lubi lekko kwaśną glebę a ziemia do cytrusów to zapewnia. Jest też bardzo żyzna.

Jako drenażu użyłam keramzytu, ale możecie też użyć niewielkich kamieni lub potłuczonych, glinianych doniczek. Dla niewtajemniczonych dodam, że drenaż polega na ułożeniu na dnie doniczki warstwy, która ułatwi odpływ wody z ziemi.

Ziemi nie należy mocno ugniatać – powinna być luźna. Ziarenka kawy lekko wgniatamy w ziemię – nie za głęboko – maksymalnie na 1 cm.

Na zdjęciu: ziemia, keramzyt, doniczka i namoczone ziarna kawy
Optymalne warunki kiełkowania dla kawy.

Kawa nie lubi, kiedy jest zimno. Nie lubi przeciągów i zmieniającej się gwałtownie temperatury. Można ją wysiewać cały rok, ale zawsze należy zapewnić jej ciepło (20-25 stopni) i słońce. Lubi światło, ale niekoniecznie musi stać w najjaśniejszym miejscu. Dobrze poczuje się też w miejscu gdzie światło jest rozproszone.

Pamiętajcie, ze ziemia w podłożu musi być stale wilgotna – należy ją regularnie podlewać lub zraszać przegotowaną, odstaną wodą.

Przyznajcie się – kto się zdecyduje zasadzić?

%d bloggers like this: