Rośliny egzotyczne,  Warzywa na balkonie

Made in China. Pak choi.

Kapusta to warzywo ikoniczne. Doskonale sprawdza się jako pyszna potrawa, jako środek na stłuczenia i środek anty antykoncepcyjny. Wszak każdy wie, że dzieci znajduje się w kapuście. Tradycyjnie główka kapusty może osiągnąć imponujące rozmiary, często większe niż dostępne w bloku balkony. Ci co nie mają pola muszą więc zadowolić się chińską podróbą w formie pak choi (kapusta chińska).

Pak choi jest dostępne właściwie każdemu kto ma doniczkę i trochę ziemi – nie wymaga skomplikowanych zabiegów i ładnie wygląda. Same plusy. Trzeba było wysiać.

Jak uprawiać pak choi w doniczce?

Nasiona pak choi można kupić w dużych sklepach ogrodniczych lub zamówić przez internet. Warto wysiać je w już w kwietniu lub na samym początku maja – pak choi dobrze rośnie wiosną i jesienią.

Ja wysiałam pak choi w zwykłej skrzynce na kwiaty. Użyłam ziemi uniwersalnej – można ją kupić w każdej kwiaciarni lub centrum ogrodniczym. Ziemię wymieszałam z kompostem w proporcji 8:2. Kompost również można bez problemu kupić w centrach ogrodniczych. Ale wydaje mi się, że można sobie ten kompost darować i kapusta i tak powinna wyrosnąć. Na dnie skrzynki tradycyjnie ułożyłam drenaż z keramzytu.

Pak choi dobrze  jest wysiać najpierw w wielodoniczkach a potem przepikować, ale mi się nie chciało. Od razu wysiałam do skrzynki na głębokość ok 1 cm. Zostawiłam między nasionkami mniej więcej 8 cm odległości. Trochę za gęsto, ale nie przejmuję się za bardzo. Nie potrzebuję, żeby pak choi wyrósł mi na pół metra. Zerwę małą kapustę i też będzie dobrze.

Skrzynkę postawiłam na balkonie i czekam aż coś się pojawi. Kapusta chińska nie lubi stać w pełnym słońcu, więc wybierając miejsce dla swojej skrzynki wybierzcie półcień. Pamiętajcie też, żeby regularnie podlewać kapustę utrzymując ziemię lekko wilgotną.

Uprawa pak choi w doniczce to doskonałe rozwiązanie dla osób, które chciałyby mieć własne warzywa, ale nie mają zbyt dużo miejsca lub insertują się trochę bardziej egzotycznymi roślinami.

Dajcie znać, jakie są wasze ulubione dania z pak choi. W końcu jak już wyrośnie będę musiała to jakoś zjeść!

%d bloggers like this: