• Warzywa na balkonie

    Ogródek na balkonie – update majowy.

    W maju mam urodziny. Mało pisałam, bo długo świętowałam. Ale teraz czas podsumowań. Po pierwsze przypominam mój tragiczny koniec z truskawkami. Po odkryciu w ziemi miliarda larw wyrzuciłam je na śmietnik nawet bez próby walki. Do tej pory nie kupiłam i nie jadłam truskawek. Podświadomie boję się, że to co widziałam siedzi ukryte w środku owoców i to zjem. Po drugie zaczyna brakować mi miejsca na balkonie. Już dawno pożegnałam się z możliwością posiedzenia na krześle. Powoli żegnam się też z możliwością swobodnego przejścia. Nie wiem co dalej. Część sadzonek została rozdana wszystkim krewnym i znajomym królika. Reszta rośnie. I to patrzcie jak! To, jak rośliny wyglądały w kwietniu możecie…