• Kwiaty domowe,  Rośliny

    Radermachera, królowa PRLu.

    Ze wszystkich roślin domowych najbardziej lubię te, które mają dużo zielonych liści i mało kolorowych kwiatów. W związku z tym mieszkam wśród liściastych i nigdy nie kupiłabym sobie storczyka, bo to dla mnie jakaś roślinna Doda. Nie lubię też roślin, z którymi za bardzo trzeba się cackać. Dlatego na mojej roślinnej liście przebojów absolutnym numerem 1 jest Radermachera. Jest po prostu świetna! Ma piękne, małe liście w fantastycznym ciemnozielonym kolorze. Ładnie się krzewi i szybko rośnie. Kupiłam ją przypadkowo, ale to chyba mój najlepszy życiowy zakup. Niezwykle popularna w PRLu (czy to dlatego, że pochodzi z Chińskiej Republiki Ludowej?) teraz jest raczej zapomniana. Chcesz być prawdziwym hipsterem? Kup sobie RADERMACHERĘ!…