• Warzywa na balkonie

    Wilki w pomidorach

    Moje marzenie jest takie. Leżę i jem kanapkę z pasztetem (bo lubię pasztet), a wszystko rośnie samo, nic złego się nie dzieje. Na końcu mam owoce (pracy mojej). Niestety tak nie jest. Więc wsuwam tę kanapkę w podskokach i lecę obcinać pędy, bo jak zaniedbam to wszystko padnie. Jak dbać o pomidory na balkonie? Po tym jak udało nam się, z sukcesem, wysiać i wysadzić pomidory na balkon, należy je regularnie podlewać. Jak każdą roślinę. Pomidory lubią, jak je zlejemy raz a dobrze, niż dwa razy byle jak. Ja moje podlewam codziennie, bo ziemia w doniczkach przesusza się bardzo łatwo. Polecam też postawić je w spokojnym, słonecznym i raczej bezwietrznym…

  • Warzywa na balkonie

    Ogródek na balkonie – update majowy.

    W maju mam urodziny. Mało pisałam, bo długo świętowałam. Ale teraz czas podsumowań. Po pierwsze przypominam mój tragiczny koniec z truskawkami. Po odkryciu w ziemi miliarda larw wyrzuciłam je na śmietnik nawet bez próby walki. Do tej pory nie kupiłam i nie jadłam truskawek. Podświadomie boję się, że to co widziałam siedzi ukryte w środku owoców i to zjem. Po drugie zaczyna brakować mi miejsca na balkonie. Już dawno pożegnałam się z możliwością posiedzenia na krześle. Powoli żegnam się też z możliwością swobodnego przejścia. Nie wiem co dalej. Część sadzonek została rozdana wszystkim krewnym i znajomym królika. Reszta rośnie. I to patrzcie jak! To, jak rośliny wyglądały w kwietniu możecie…

  • Warzywa na balkonie

    Zioła w doniczkach.

    Chyba każdy zna ten stan, kiedy przynosi z Tesco bazylię w doniczce, stawia w kuchni i myśli, że teraz jak ugotuje makaron to klękajcie narody. To Magda Gesler wyjdzie z telewizora, zje i prześle besos. I stoi ta bazylia w kuchni i pachnie i jest zielona i piękna. Dwa dni później jest alegorią przemijania. Zdechłym glonem na tle białości płytek Paradyż. Koniec kuchennych rewolucji. Produkty się nie ostały. Patrz poniżej. Jak to wszystko uratować? Czytajcie poniżej. Przesadzaj dziewczyno. Ja odradzam kupować zioła w supermarketach. Polecam samemu je wysiać. Ale rozumiem, że nie każdemu się chce. Więc jak już wam się nie chce wysiać, i kupicie zioła w supermarkecie to pamiętajcie,…

  • Warzywa na balkonie

    Ogródek na balkonie – update kwietniowy.

    Czas na raport o stanie roślin na dzień 24 kwietnia 2018. Wszystko nam się świeci na zielono. KPI wyrobione a nawet niektóre przekroczone! Mam nadzieję, że jak zobaczycie postępy to jeszcze szybko coś zasiejecie lub zdecydujecie się na zakup sadzonek.   Cukinia na balkonie. Na razie to nie jest na balkonie tylko w domu. Wysiałam ją 9 dni temu, radzi sobie naprawdę nieźle. Propsy! Jeszcze trochę i wsadzę ją do dużej doniczki i przeniosę na balkon. Bazylia na balkonie. Też nie rośnie na balkonie bo jest za mała. Ma 16 dni i jeszcze czeka na przepikowanie. Chyba zrobię to w przyszłym tygodniu. Wysiałam dwa rodzaje – zwykłą i cytrynową. Cytrynowa…

  • Rośliny egzotyczne,  Warzywa na balkonie

    Made in China. Pak choi.

    Kapusta to warzywo ikoniczne. Doskonale sprawdza się jako pyszna potrawa, jako środek na stłuczenia i środek anty antykoncepcyjny. Wszak każdy wie, że dzieci znajduje się w kapuście. Tradycyjnie główka kapusty może osiągnąć imponujące rozmiary, często większe niż dostępne w bloku balkony. Ci co nie mają pola muszą więc zadowolić się chińską podróbą w formie pak choi (kapusta chińska). Pak choi jest dostępne właściwie każdemu kto ma doniczkę i trochę ziemi – nie wymaga skomplikowanych zabiegów i ładnie wygląda. Same plusy. Trzeba było wysiać. Jak uprawiać pak choi w doniczce? Nasiona pak choi można kupić w dużych sklepach ogrodniczych lub zamówić przez internet. Warto wysiać je w już w kwietniu lub…

  • Warzywa na balkonie

    Bardzo prosto o tym, jak pikować pomidory.

    Dziś bardzo szybki wpis o tym, jak pikować pomidory. Co to jest pikowanie pomidorów? Spieszę z krótkim wyjaśnieniem. Po tym jak wysialiśmy pomidory (o czym można poczytać więcej tutaj) otrzymaliśmy rozsadę. Rozsada – czyli te małe roślinki, które wyrosły z naszych nasion. Jak pamiętacie siałam po 2 lub 3 w specjalnej, maleńkiej doniczce. Pięknie wyrosły, więc nie mogę dopuścić do tego, żeby się gniotły jak ludzie w tramwaju podążającym na warszawski Mordor. Po tym, jak pomidory wypuściły prawdziwe liście muszę je przesadzić do nowych, większych doniczek. Na tym właśnie polega pikowanie. Easy.   Jak pikować pomidory? Potrzebujemy kilku rzeczy: małych doniczek w których pomidor będzie sobie rosnąć aż do momentu…

  • Warzywa na balkonie

    O tym, jak wyhodować rzeżuchę piękną jak marzenie

    Zastanawiasz się jak wyhodować rzeżuchę? Chcesz zaimponować matce na święta? Skończyłeś studia wyższe i pracujesz w globalnej firmie ale akurat nie ma tam procesu na rzeżuchę? Szukasz odpowiedzi? No to świetnie! Poczytaj u mnie jak to się robi.   Co to jest rzeżucha? Dobre pytanie. Nikt nigdy się nad tym zastanawia. Po prostu wiadomo, że to takie coś zielone, co jest na święta wielkanocne w domu. Często w formie jaja (kiedy osoba siejąca miała polot) lub w formie płaskiego talerza (kiedy osoba siejąca polotu nie miała). Rośnie, wszyscy się cieszą, potem usycha albo idzie na kanapki. I teraz uwaga – znana nam rzeżucha występująca jako siewki to nie jest ostateczna…

  • Warzywa na balkonie

    Siejemy pomidory!

    Amore pomidore! Pomidory są dla mnie warzywem numer jeden. Absolutnym „must have” każdego porządnego obiadu, każdej porządnej kanapki, każdego porządnego życia. W dzieciństwie objadałam się  „sałatką” skomponowaną z pomidorów i śmietany. Teraz mogę wciągnąć każdą ilość spaghetti z sosem pomidorowym.  Oczywiście wiem, że istnieją ludzie, którzy pomidorów nie lubią, mają do nich stosunek chłodny, obojętny, wyważony. Jadają je od czasu do czasu i ogólnie to wolą ziemniaki. Ja wiem, że ci ludzie gdzieś istnieją. I nie chcę ich znać. Nie mam zamiaru się z nimi zadawać. Co to w ogóle ma być? Czy oni są normalni? Pomidory trzeba jeść. Kto nie je niech ginie. Jak siać pomidory? Pomidory to pierwsze…

  • Warzywa na balkonie

    Róbmy swoje!

    Pamiętam, że miałam kiedyś 20 lat. Był to cudowny czas wypełniony chlebem z dżemem, obiadami promocyjnymi z Biedronki i winem z górnej półki „Fresco”. Dziś „Fresco” jest winem z innej, raczej przyziemnej półki. W gronie świadomych życia 30-latków króluje „Proseco”. Chleb z dżemem zamieniono na humus. Biedronkę na lokalne sklepiki spożywcze. Mielonkę na szynkę od 100% wolnej świni. Panuje niepowstrzymana nuda spożywcza. Stawiam 5 PLN, że za dziesięć lat będziemy mówić „Pamiętasz jak kiedyś piliśmy Proseco? Co za dno.”   Jak uprawiać warzywa na balkonie? Ja po przekroczeniu 30 zmieniłam jeszcze jedną rzecz – zabrałam się za grzebanie w ziemi. Szczerze powiedziawszy nie mam za dużej wiedzy w temacie, ale…